Przykład 3
Pracownica z przykładów 1 i 2 postanowiła wziąć 10 dni urlopu wypoczynkowego w okresie łączenia urlopu rodzicielskiego z pracą na pół etatu. Pracodawca stosuje wobec niej regularny rozkład pracy w systemie podstawowym, planując 4 godziny pracy na dobę i stale 5 dni ?w tygodniu. W takim przypadku udzielenie dwóch tygodni urlopu wypoczynkowego spowoduje, że pracownica wykorzysta jedynie 40 godzin (10 dni roboczych x 4 godziny), więc jej roczna pula pomniejszy się tylko o pięć 8-godzinnych dni urlopu. Szef nie ma bowiem podstaw, aby udzielać pracownicy urlopu wypoczynkowego w wyższym wymiarze ?niż zaplanowany na część etatu, skoro w pozostałym ?zakresie korzysta ona nieprzerwanie z urlopu rodzicielskiego.
Wynagrodzenie i ekwiwalent za wypoczynek
Za czas urlopu wypoczynkowego pracownik ma zagwarantowane wynagrodzenie urlopowe, którego wysokość powinna odpowiadać pensji, do której nabyłby prawo, gdyby w tym czasie pracował (art. 172 k.p.). Szczegóły określa rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (DzU nr 2, ?poz. 14 ze zm., dalej: rozporządzenie).
W jego § 7 przewidziano, że składniki wynagrodzenia określone w stałej stawce miesięcznej uwzględnia się w wynagrodzeniu urlopowym w wysokości należnej pracownikowi w miesiącu korzystania z urlopu. Skoro zaś na podstawie wniosku rodzica urlop przypada ?w miesiącu, w którym w związku z wykonywaniem pracy w części etatu zachowuje on prawo do proporcjonalnej części wynagrodzenia wynikającego z umowy, w wynagrodzeniu urlopowym uwzględnia się je w obniżonej wysokości.
Wątpliwości mogą się pojawić przy zmiennych składnikach pensji przysługujących za okresy nie dłuższe niż miesięczne. Co do zasady wyrażonej w § 8 ust. 1 rozporządzenia uwzględnia się je w wynagrodzeniu urlopowym w średniej wysokości wypłaconej ?w trakcie trzech miesięcy poprzedzających skorzystanie z urlopu. Może to więc oznaczać konieczność cofnięcia się do miesięcy przypadających przed startem urlopu rodzicielskiego lub nawet przed urodzeniem dziecka, szczególnie gdy z powodu znacznych wahań wysokości tych składników okres ten przedłuży się nawet do maksymalnie 12 miesięcy. Tu warto jednak pamiętać o § 10 rozporządzenia. Zgodnie z nim w razie zmiany w składnikach wynagrodzenia lub zmiany ich wysokości, która przypadała przed rozpoczęciem korzystania z urlopu, a nawet w tym samym miesiącu, podstawę należy ustalić ponownie z uwzględnieniem tych modyfikacji. Taki przypadek występuje właśnie, gdy rodzic świadczy pracę w części etatu, kiedy przysługujące mu premie podlegają proporcjonalnej obniżce. Dlatego należy zastosować ten przepis i przy obliczaniu wynagrodzenia za urlop przyjąć świadczenia proporcjonalnie obniżone do wymiaru pracy.