Od 15 stycznia 2014 r. zatrudniłem się ?na umowę o pracę. Wstępnie obiecano ?mi pobory na poziomie wynagrodzenia minimalnego. Teraz doczytałem, że moje wynagrodzenie zasadnicze wynosi 1450 zł, a więc jest niższe od minimalnego (1680 zł). Czy w tej sytuacji przysługuje mi skarga do inspekcji pracy i czy urząd zachowa w tajemnicy to, że ją złożyłem? – pyta ?czytelnik.
Każda osoba, która uważa, że jej uprawnienia pracownicze zostały naruszone, może złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy bez obaw, że pracodawca dowie się o tym. Czytelnik powinien jednak pamiętać, że wynagrodzenie minimalne obejmuje wiele innych składników, nie tylko zasadnicze, i czasami jest niższe od 1680 zł.
Skarga tak, ale...
PIP to organ odpowiedzialny za nadzór i kontrolę przestrzegania przepisów prawa pracy, w tym dotyczących wynagrodzeń. Do obowiązków inspekcji należy też ściganie wykroczeń przeciwko prawom pracownika. Mogą się do niej zwracać osoby, które uważają, że szef narusza ich uprawnienia pracownicze.
Jednocześnie art. 44 ust. 3 ustawy ?z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (tekst jedn. DzU z 2012 r., poz. 404 ze zm.) gwarantuje anonimowość występującemu ze skargą. Informacji o tym, że kontrola jest wynikiem jego zarzutów, można udzielić pracodawcy tylko wtedy, gdy podwładny pisemnie się na to zgodzi.
Czytelnik ma więc prawo poskarżyć się do PIP bez obaw, że szef dowie się o tym. Powinien jednak najpierw przeanalizować, czy ma powód do takiego narzekania. To, że jego wynagrodzenie zasadnicze jest niższe od 1680 zł, nie musi oznaczać, że złamano prawo. Przy ustalaniu, czy podwładny otrzymuje co najmniej wynagrodzenie minimalne, bierze się pod uwagę zarówno pensję zasadniczą, jak i wiele innych elementów składających się na pobory. Ponadto 1680 zł to kwota minimalna tylko dla mających już określony staż zawodowy oraz przyjętych na pełny etat. Niektórych obowiązuje niższa kwota.