Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, a pracodawca – do zatrudniania podwładnego za wynagrodzeniem (art. 22 k.p.). Ten przepis wyznacza istotne elementy stosunku pracy. Do modyfikacji któregokolwiek z nich z zasady potrzebne jest wypowiedzenie zmieniające.
O czym pamiętać
Na podstawie art. 42 k.p. wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli podwładnemu zaproponowano na piśmie nowe warunki. W razie odmowy przyjęcia przez pracownika podanych warunków pracy lub płacy umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu dokonanego wypowiedzenia. Jeżeli przed upływem połowy okresu wypowiedzenia zatrudniony nie złoży oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, uważa się, że wyraził na nie zgodę.
Pismo pracodawcy powinno zawierać pouczenie w tej sprawie. Jeśli go nie ma, do końca okresu wymówienia pracownik może oświadczyć o odrzuceniu podanych warunków. Ponadto przepisy o wypowiedzeniu umów stosuje się odpowiednio do wymówienia warunków pracy i płacy wynikających z angażu.
Mniej do kieszeni
Nie ulega wątpliwości, że każde zmniejszenie wynagrodzenia pracownika wymaga zastosowania procedury określonej w art. 42 k.p. Inaczej jest przy zwiększeniu pensji. Tu wystarczy zawiadomić podwładnego o podwyżce.
Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 21 października 2003 r. (I PK 512/02). Wskazał, że zmiana warunków wynagradzania na korzyść pracownika, polegająca na przyznaniu mu wyższej pensji, wymaga dla swej skuteczności jego wyraźnej lub dorozumianej zgody. Przyznanie w ten sposób dodatkowego wynagrodzenia nie pozwala na jego odebranie w ten sam sposób.