Oddzielnie trzeba bowiem ująć kwoty z wynagrodzenia za pracę i ze świadczenia chorobowego. Przy egzekwowaniu określonych należności wymusza to ustalenie dwóch kwot wolnych od potrąceń.
Ważna kolejność
Pracodawca otrzymujący od organu egzekucyjnego tytuł wykonawczy nakazujący zajęcie podwładnemu określonej części należności wypłacanych ze stosunku pracy musi zachować szczególną ostrożność. Z jednej strony nie wolno mu ująć zatrudnionemu zbyt dużo pieniędzy, aby nie narazić się na karę np. PIP za wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym. Z drugiej – zajęcie za niskiej sumy z tego, co wypłaca podwładnemu, naraża zakład na sankcje organu egzekucyjnego.
Jak stanowi art. 87 § 1 k.p., z wynagrodzenia za pracę – po odliczeniu składek do ZUS oraz zaliczki na podatek dochodowy – potrąca się następujące należności:
>> sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych,
>> sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,