[b]Zatrudniona jest członkiem pracowniczej kasy zapomogowo-pożyczkowej i co miesiąc odprowadza z tego tytułu składkę. Obecnie chciałaby odzyskać zgromadzone w ten sposób pieniądze. Nie zaciągnęła w kasie pożyczki, ale zadłużyła się w zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, biorąc pożyczkę na remont mieszkania.
Pracownica zgodziła się na comiesięczne potrącenia rat na jej spłatę z wynagrodzenia. Szef, bez uprzedniej konsultacji, przekierował jej wkład z PKZP na fundusz socjalny i spłatę pożyczki mieszkaniowej. Czy miał podstawy do takiego działania?[/b] – pyta czytelniczka.
Nie, pracodawca nie miał podstaw do takiego działania.
Zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=723B0A3B93045139A65C24AD9EB2019A?id=71048]rozporządzeniem z 19 grudnia 1992 r. w sprawie pracowniczych kas zapomogowo-pożyczkowych oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w zakładach pracy (DzU nr 100, poz. 502 ze zm.[/link]; dalej rozporządzenie) pracownik może wystąpić na piśmie o skreślenie go z listy członków PKZP.
Po wykreśleniu jest uprawniony do żądania zwrotu wkładu członkowskiego w terminie określonym w statucie. Nie zawsze jednak odzyska całą kwotę.