Wicepremier Mateusz Morawiecki, prezentując w piątek konstytucję dla biznesu, nakreślił tylko jej najważniejsze założenia. Zachwalał np. zasadę pewności prawa, zakazującą nękania przedsiębiorców podatkami i sankcjami z mocą wsteczną. Zapowiedział też m.in. wprowadzenie zasady domniemania niewinności przedsiębiorcy w postępowaniach przed urzędami.
– Jeżeli na styku relacji między jakimkolwiek inspektorem, kontrolą, urzędem, administracją publiczną a przedsiębiorcą będą występowały jakieś wątpliwości, to chcemy stosować rzymską zasadę in dubio pro tributario – mówił Morawiecki, nawiązując do zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść podatnika.
Równocześnie Ministerstwo Rozwoju opublikowało projekt ustawy „o uproszczeniach podatkowych dla przedsiębiorców". Tu jednak, wbrew tytułowi, nie wszystkie zmiany da się nazwać uproszczeniem i ułatwieniem dla biznesu.
Niewątpliwie korzystną zmianą jest zakaz powtórnej kontroli tych samych zagadnień podatkowych. Pojawi się nowy sposób obliczania odsetek od zaległych podatków: nie będą naliczane za okresy opóźnień proceduralnych powstałych z winy organu skarbowego.
Bardzo oczekiwaną przez biznes zmianą jest zwolnienie z podatku od spadków i darowizn dziedziczonych – niekoniecznie przez najbliższą rodzinę – przedsiębiorstw. Warunkiem ma być m.in. prowadzenie tej firmy przez nabywcę przez co najmniej pięć lat. Towarzyszą temu inne przepisy, gwarantujące ciągłość prowadzenia spraw tej spółki.