Konieczność uiszczenia opłaty targowej jest dla małych przedsiębiorców znaczącym obciążeniem. Jasne zasady jej poboru są bardzo pożądane przez podatników. Niestety, z początkiem każdego sezonu powracają te same problemy. Przedsiębiorcy wciąż błądzą w gąszczu niejasnych regulacji. Warto więc przeanalizować stanowisko organów podatkowych i sądów administracyjnych w tym temacie.
Warunki opodatkowania
Artykuł 15 ust. 1 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 849 ze zm.; dalej: ustawa) ustanawia dwa warunki, które muszą być spełnione, aby dana działalność powodowała obowiązek uiszczenia opłaty targowej:
1) sprzedaż jest prowadzona przez osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej,
2) sprzedaż ma miejsce na targowisku niestanowiącym budynku lub jego części.
Sprzedaż nad brzegiem morza...
Ustawa definiuje targowisko jako wszelkie miejsca, w których prowadzona jest sprzedaż (art. 15 ust. 2 ustawy). Definicja ta obejmuje nie tylko wyznaczone miejsca przeznaczone na sprzedaż (np. rynek), lecz również przydrożne stoiska z pamiątkami oraz wszelkie inne miejsca, gdzie za zezwoleniem bądź bez jest prowadzona sprzedaż. Jak wskazał WSA w Gliwicach w wyroku z 20 stycznia 2015 r. (I SA/Gl 829/14, nieprawomocne): „Targowiskiem jest zatem wszelkie miejsce, w którym prowadzony jest handel, bez względu na to, kto jest właścicielem targowiska i czy jest ono prowadzone w miejscu do tego przeznaczonym. Za targowisko należy więc uznać nie tylko miejsce przeznaczone na handel (plac targowy), ale każde miejsce, w którym zwyczajowo prowadzona jest sprzedaż, np. chodnik, przejście podziemne. Opłata targowa może być zatem pobierana wszędzie tam, gdzie prowadzony jest handel, bez względu na to, czy jest to targowisko samorządowe czy prywatne, i to niezależnie od innych opłat wprowadzonych przez osoby prowadzące targowisko".