Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 lutego 2015 r. (II FSK 329/13).
Stan faktyczny
Spór w sprawie dotyczył PIT za 2008 r. Fiskus uznał, że podatnik nieprawidłowo zaewidencjonował dwie faktury wystawione w związku z realizacją umowy zawartej z kontrahentem w lutym 2008 r. To z kolei spowodowało, że przedsiębiorca źle rozliczył zaliczki na PIT za II i III kwartał 2008 r.
Urzędnicy podkreślili, że zgodnie z umową podatnik przyjął do realizacji budowę trasy transportu technologicznego i wewnętrznego, zleconą przez spółkę. Na mocy kontraktu za wykonanie prac miał otrzymać ponad 2 mln zł (netto). Zapłata za realizację prac miała nastąpić w etapach. Podstawą do wystawienia przez podatnika faktur miały być przeprowadzone odbiory w zakresie kompletności dostaw i podpisane protokoły odbioru dla danego zakresu robót.
Fiskus tłumaczył, że przychód powstawał w momencie wykonania świadczenia przez przedsiębiorcę. W poszczególnych przypadkach konieczna jest analiza umów pod kątem tego, co strony uważają za wykonanie usługi. Jeżeli z umowy wynika, że zapłata ma być uiszczana po zakończeniu kolejnych etapów robót budowlanych, to przychody powstają w terminie wykonania danego etapu tych robót. Zdaniem urzędników nie jest to wtedy zaliczka, nawet gdyby tak właśnie została nazwana przez strony. Organ wyjaśnił, że w praktyce najczęściej tego rodzaju kwalifikacja wystąpi, gdy wartość robót wykonanych i odbieranych przez zamawiającego określają protokoły odbioru, których ustalenia potwierdzone są przez strony i są podstawą do wystawienia faktury. Fiskus doszedł do przekonania, że inwestycja ta była realizowana przez podatnika w etapach. Tylko jedna faktura była wystawiona na zaliczkę. Kolejne były fakturami za częściowe wykonanie robót przewidzianych w umowie. Należności otrzymanych przez podatnika za roboty budowlane nie można było utożsamiać z zaliczką. Tym samym na podatniku ciążył obowiązek wpłacania bez wezwania zaliczek na PIT za II, III i IV kwartał 2008 r. A skoro tego obowiązku podatnik nie wypełnił, to naliczono mu odsetki od niezapłaconych zaliczek.
Rozstrzygnięcie
Przedsiębiorca nie zgadzał się z tym stanowiskiem. Jednak sądy administracyjne nie przyznały mu racji.