Według kodeksu cywilnego przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Stanowi o tym art. 720 § 1 k.c. Jeśli pożyczamy ?500 złotych i więcej, to umowa pożyczki powinna być zawarta na piśmie (art. 720 § 2 k.c.).
Umowa pożyczki może być umową odpłatną lub nieodpłatną. Odpłatność pożyczki jest wyrażona w odsetkach. Obowiązek ich płacenia ciąży na biorącym pożyczkę.
Nie zawsze darmowa
Czasowe korzystanie z obcego kapitału nieodpłatnie jest pewnego rodzaju korzyścią dla pożyczkobiorcy. Pożyczkobiorca, nie ponosząc żadnych kosztów z tytułu nieodpłatnego otrzymania gotówki, znajduje się w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do osoby, która korzysta z kapitału, płacąc oprocentowanie. Wobec tego zawarcie nieodpłatnej umowy pożyczki skutkuje po stronie pożyczkobiorcy powstaniem przychodu z tytułu nieodpłatnych świadczeń w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym.
Ile to będzie
Ustawy o podatkach dochodowych nie definiują nieodpłatnych świadczeń. Pojęcie to zostało określone w interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 4 września 2013 r. (IBPBII/1/415-602/13/HK) i według niej za „nieodpłatne świadczenia" należy uznać świadczenia „niewymagające opłaty, takie, za które się nie płaci, bezpłatne („Nowy słownik języka polskiego", PWN, Warszawa 2003 r.)".
Przychód z nieodpłatnych świadczeń należy opodatkować. Wartość świadczenia ustala się na podstawie cen rynkowych stosowanych przy świadczeniu usług lub udostępnianiu rzeczy lub praw tego samego rodzaju i gatunku ?z uwzględnieniem w szczególności ich stanu ?i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca udostępnienia (art. 12 ust. 6 pkt 4 ustawy o CIT).