Tak orzekł WSA 21 listopada 2012 r. (III SA/Wa 740/12, III SA/Wa 739/12).
Spółka cypryjska planuje zainwestować w akcje spółki komandytowo-akcyjnej (dalej: SKA), która jest zarejestrowana i prowadzi działalność gospodarczą w Polsce. Zwróciła się z pytaniem, czy zakup akcji polskiej SKA spowoduje powstanie zakładu spółki cypryjskiej na terytorium Polski i czy w związku z tym po jej stronie powstaje obowiązek podatkowy w CIT. Zdaniem spółki nabycie akcji nie powoduje powstania zakładu. Nie prowadzi ona bowiem działalności gospodarczej w Polsce, a posiada jedynie akcje polskiego podmiotu.
Spółka powołała się na umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Cyprem, która definiuje zakład jako stałą placówkę, przez którą prowadzona jest działalność przedsiębiorstwa. Organ podatkowy uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. Jego zdaniem, skoro spółka jako akcjonariusz polskiej SKA uzyskuje dochody podlegające opodatkowaniu CIT w państwie, w którym SKA ma siedzibę, to nie sposób uznać, iż posiadanie akcji SKA przez spółkę nie konstytuuje powstania zakładu.
Organ wskazał, że jeśli spółka osobowa jako podmiot transparentny pod względem podatkowym prowadzi działalność w państwie, w którym jest zorganizowana, to jej wspólnik posiada w tym państwie zakład i podlega w nim opodatkowaniu od osiągniętych poprzez zakład zysków.
WSA uchylił tę interpretację, przyznając rację podatnikowi, że samo nabycie akcji polskiej SKA nie może być utożsamiane z prowadzeniem działalności w postaci zakładu. Spółka stała się jedynie akcjonariuszem SKA. Sąd wskazał, że nabycie akcji SKA nie jest równoznaczne z prowadzeniem działalności gospodarczej, więc nie można uznać, że nabywca akcji prowadzi zakład na terenie Polski. W związku z tym nie jest on zobowiązany do płacenia CIT.