Niewielka ilość
Najwięcej wątpliwości budzi właśnie określenie „niewielka ilość towaru”. Tak nieprecyzyjny zapis daje szerokie możliwości interpretacyjne. Organy podatkowe uznały więc, że „niewielka ilość towaru” to „najmniejszą ilość towaru, która zachowała skład i wszelkie właściwości towaru” (tak np. interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach z 26 sierpnia 2012 r., IBPP1/443-798/11/AZb). Ale co to znaczy „najmniejsza ilość towaru”? Czy to znaczy, że producent szamponów nie może potraktować jako próbki całej butelki szamponu, tylko jest zmuszony do wydzielenia małej saszetki tego szamponu? I kiedy mała saszetka szamponu jest wystarczająco mała, żeby mogła być próbką?
Ponadto w wielu sytuacjach towar nie da się podzielić na małe lub duże ilości. Konieczne jest więc zachowanie zdrowego rozsądku przez organy podatkowe. Czasami go jednak brakuje. Wskazuje na to wyrok WSA w Warszawie z 8 maja 2008 r. (III SA/Wa 2185/07). Sąd rozstrzygał w nim, czy można za próbkę uznać przekazanie na wystawę przez producenta klejów przemysłowych fragmentu posadzki przymocowanej przy użyciu produkowanego kleju.
Organ podatkowy stwierdził, że „w przypadku materiałów sprzedawanych w postaci sproszkowanej lub płynnej próbka powinna być przekazana w takiej samej formie, zachowującej wszelkie właściwości fizyczne towaru, a więc również ten sam stan skupienia. Za próbkę takiego materiału nie może być uznana ekspozycja, do przygotowania której konieczna jest zmiana właściwości prezentowanego towaru”. WSA uchylił postanowienie organu podatkowego, potwierdzając, że „o uznaniu danej aplikacji demonstracyjnej za próbkę winien decydować brak charakteru handlowego przekazania oraz jego cel – przetestowanie, wypróbowanie towaru przed zakupem. O tym, czy dany towar jest próbką, nie może decydować to, w jakim stanie skupienia się znajduje”.
Obecnie stanowisko organów jest jednak dość korzystne dla podatników. Jako przykład można wskazać na interpretację Izby Skarbowej w Katowicach z 29 grudnia 2011 r. (IBPP3/443-1086/11/KO), w której organ rozsądnie uznał, że:
„Jednym z podstawowych sposobów zapoznania potencjalnych odbiorców z oferowanym produktem, jak również zaprezentowania nowego lub zmienionego, udoskonalonego produktu dotychczasowym klientom jest nieodpłatne przekazanie wyrobów celem przeprowadzenia testów. (...) w omawianej sprawie mamy do czynienia ze szczególnym towarem, o charakterze niepodzielnym, jakim jest egzemplarz świdra do wierceń, trudno bowiem o mniejszą „ilość” tego towaru aniżeli pojedynczy egzemplarz, który reprezentowałby dany rodzaj towarów”.
Planowane zmiany
Od 1 stycznia 2013 r. definicja próbek ma jednak ulec zmianie. Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 7 ust. 7 ustawy o VAT, przez próbkę będzie rozumiało się „oznaczony jako próbka egzemplarz okazowy towaru mający na celu wyłącznie promocję jego sprzedaży, który pozwala na ocenę cech i właściwości towaru w jego końcowej postaci”.