Podatnicy zawierają skomplikowane umowy cywilnoprawne. W zależności od tego, jak organ podatkowy zakwalifikuje taką umowę, wywodzi różne konsekwencje podatkowe – raz poprawnie, innym razem błędnie.
Na podstawie art. 199a § 1ordynacji podatkowej (dalej op) organ podatkowy, ustalając treść czynności prawnej, uwzględnia zgodny zamiar stron i cel czynności, a nie tylko dosłowne brzmienie złożonych przez nie oświadczeń woli.
Jednocześnie art. 191 op mówi, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Naruszenie tych dwóch przepisów przez organy podatkowe polega na przyjęciu wygodnej dla fiskusa interpretacji znaczenia i treści umowy między podatnikami, niewynikającej z zebranego materiału dowodowego. Przy czym trzeba przyznać, że organy podatkowe mogą mieć trudność w stosowaniu art. 199a § 1 op.
Przepis ten wprowadza jednoznaczne przesłanki badania sensu umowy, które zawierają nakaz dojścia do wiedzy obiektywnej o znaczeniu danej czynności prawnej.
W wyroku z 7 lipca 2008 r. (I SA/ Gl 123/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że ma on zastosowanie do wszelkich czynności prawnych, a organy podatkowe muszą stosować dyrektywy interpretacyjne wynikające z jego treści w każdym przypadku, kiedy następuje analiza treści czynności prawnej. Przepis ten nie tylko uprawnia, ale i nakazuje organom podatkowym ustalać rzeczywistą treść czynności cywilnoprawnej.