Potwierdza to wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 10 maja 2012 r. w sprawie Santander (ściślej, w sprawach połączonych od C-338/11 do C-347/11). Choć zapadł w sprawie francuskiej, to ma on fundamentalne znaczenie także dla oceny polskich przepisów.
Ustawowe reguły
W świetle ustawy o CIT zwolnione podmiotowo z tego podatku są polskie fundusze inwestycyjne działające na podstawie ustawy z 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych. Przy spełnieniu pewnych warunków zwolnione są także – począwszy od 1 stycznia 2011 r. na podstawie wyraźnego przepisu ustawy – fundusze inwestycyjne z siedzibą w innym niż Polska państwie Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Zwolnienia te wynikają z art. 6 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy o CIT. Zgodnie z polskimi przepisami na takie preferencyjne traktowanie nie mogą więc liczyć fundusze inwestycyjne z państw trzecich, tj. spoza UE i EOG. Dywidendy wypłacane tym funduszom przez polskie spółki podlegają ogólnym zasadom opodatkowania. Trzeba więc od nich pobierać podatek u źródła.
Zasada swobody przepływu kapitału
Zgodnie z art. 63 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zasada swobody przepływu kapitału obowiązuje nie tylko w relacjach między państwami członkowskimi, ale także z państwami trzecimi. Odmienne traktowanie funduszy z siedzibą w państwie trzecim jest naruszeniem tej zasady.
Powoduje bowiem, że inwestowanie przez takie fundusze w polskie spółki jest mniej korzystne w porównaniu z inwestycjami funduszy krajowych. To stoi w sprzeczności z traktatem, ponieważ zniechęca nierezydentów do inwestycji w Polsce. Takie wnioski wynikają z wyroków ETS w sprawach: Festersen (C-370/05) oraz Haribo i Österreichische Salinen (C-436/08 i C-437/08).