Niedawny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczy schematu wymiany udziałów między spółkami. Często stosuje się go dla optymalizacji podatkowej z wykorzystaniem spółek w krajach o liberalnym systemie opodatkowania, w tym na Cyprze. Chodzi o tworzenie spółek zależnych, np. w celu uniknięcia podatków od wynagrodzeń dyrektorów. Innym celem może być tworzenie międzynarodowych holdingów i tworzenie spółek nimi zarządzających.
Według unijnej dyrektywy 2009/133/WE (dotyczącej m.in. fuzji i przejęć spółek), tworzenie takich struktur nie jest czynnością komercyjną, ale jedynie tworzy korzystne warunki do prowadzenia działalności gospodarczej. Dlatego w dyrektywie zwolniono z opodatkowania „czynności, w wyniku których spółka nabywa udziały w kapitale innej spółki, uzyskując w ten sposób większość praw głosu w tej spółce lub posiadając taką większość praw głosu, nabywa dalsze udziały".
Podatek od wymiany
Okazuje się jednak, że zwolnienie z podatku dochodowego wymiany udziałów między spółkami nie jest oczywiste dla fiskusa. Spór podatnika z organami skarbowymi na tle zwolnienia dla wymiany udziałów trafił do WSA w Szczecinie. Skargę skierował tam podatnik, niezadowolony z wydanej mu przez izbę skarbową interpretacji. Jest on posiadaczem 20 proc. akcji w polskiej spółce. Wraz z czterema innymi 20-procentowymi udziałowcami, zamierza on przejąć cypryjską spółkę, właśnie poprzez schemat wymiany udziałów. Transakcja taka byłaby ujęta w jednej umowie. Zdaniem fiskusa, ten schemat nie byłby wolny od podatku. W takiej sytuacji istnieje bowiem pięć oddzielnych umów wymiany udziałów. Każda z nich dotyczy jedynie 20 proc. kapitału zakładowego, a więc nie daje danemu wspólnikowi większości praw głosu w spółce, której udziały nabywa. Taki właśnie warunek przewiduje dyrektywa o fuzjach i przejęciach, a także polskie przepisy ustaw o podatkach dochodowych (chodzi o art. 24 ust. 8a ustawy o PIT oraz identycznie brzmiący art. 12 ust. 4d ustawy o CIT).
Nabycie udziałów nie podlega podatkowi, bo sprzyja rozwojowi biznesu
Sąd: to nierówność
WSA zauważył, że zgodnie z filozofią fiskusa, nabycie udziałów w spółce cypryjskiej przez pierwszego i drugiego wspólnika spółki polskiej nie dawałoby prawa do zwolnienia, bo w ten sposób osiągnęliby oni tylko 40 proc. praw głosu. Jednak już trzeci skorzystałby ze zwolnienia, bo nabycie przez niego kolejnych 20 procent udziałów oznaczałoby uzyskanie 60-procentowej większości. Podobnie byliby traktowani kolejni dwaj wspólnicy.