Dochody osiągane i podlegające opodatkowaniu w obcym państwie mogą być opodatkowane na dwa sposoby. Otóż przedsiębiorca może prowadzić działalność w obcym państwie poprzez położony tam zakład lub oddział i w takim wypadku sam dokonuje rozliczeń podatkowych.
Natomiast gdy działalność nie jest wykonywana poprzez zakład, podatek od uzyskanych przychodów płacony jest pośrednio w formie potrącenia z wierzytelności podatnika przez kontrahenta dokonującego zapłaty należności na jego rzecz.
W obu przypadkach, na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy o CIT, istnieje możliwość odliczenia podatku zapłaconego w obcym państwie od podatku płaconego przez podatnika w kraju, obliczonego od całości jego dochodów.
Niestety, sytuacja podatników, którym podatek potrącają kontrahenci, jest diametralnie różna od tych, którzy obliczają i regulują swoje zagraniczne zobowiązania samodzielnie.
Bez zaświadczenia się nie obejdzie
Problem polega na tym, że krajowe organy podatkowe bardzo dosłownie traktują użyty w tym przepisie zwrot „podatek zapłacony w obcym państwie” i w każdej sytuacji żądają od podatników zaświadczeń wystawionych przez lokalne służby skarbowe, potwierdzających faktyczną wpłatę daniny.