Firmanctwo to zjawisko polegające na tym, że jeden podmiot (firmowany) w celu zatajenia prowadzonej przez siebie działalności lub jej rzeczywistych rozmiarów posługuje się imieniem i nazwiskiem, nazwą lub firmą innej osoby (firmant). Firmant to inaczej osoba dająca nazwisko lub firmę, figurant.
Podszywanie się pod kogoś może nastąpić zarówno za wiedzą i przyzwoleniem firmanta, jak też bez jego wiedzy i wbrew jego woli. Najogólniej rzecz ujmując firmanctwo to oszustwo co do tożsamości prowadzącego działalność gospodarczą – firmowany prowadzi swoją działalność w całości lub w części pod szyldem innego podmiotu. W stosunkach zewnętrznych (oferty, umowy, informacja handlowa, rejestry, deklaracje podatkowe) widoczny jest firmant, podczas gdy w rzeczywistości działalność prowadzi firmowany.
Podszywanie się pod inny podmiot ma bardzo rozmaite powody. Mogą to być przyczyny czysto podatkowe, jak chęć zaniżenia zobowiązań podatkowych, skorzystania z ulg, zwolnień lub straty podatkowej firmanta, legalizacja środków pochodzących z nieujawnionych źródeł, bądź przyczyny zupełnie niezwiązane z podatkami, np. omijanie zakazu prowadzenia działalności wynikającego z orzeczenia sądowego lub z zawartych przez podatnika umów, ucieczka przed wierzycielami itd.
Szczególny przypadek
W razie firmanctwa firmant figuruje w rejestrach jako czynny podatnik VAT. Najczęściej odlicza podatek naliczony, a ewentualną nadwyżkę podatku należnego odprowadza do budżetu.
Może się zdarzyć, że wartość zakupów dających prawo do odliczenia trwale przewyższa wartość sprzedaży opodatkowanej. Wtedy firmant w poszczególnych miesiącach deklaruje nadwyżkę podatku naliczonego do przeniesienia na następny miesiąc. Przyjrzyjmy się właśnie takiej sytuacji.