Sejm uchwalił 25 lutego 2011 r. nowelę ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku VAT (DzU nr 54, poz. 535 ze zm.). Jedna z licznych zmian dotyczy nieodpłatnego przekazania przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa. Jeśli ustawę zaakceptuje Senat, a następnie podpisze prezydent, to pogorszy się sytuacja niektórych podatników. Dlaczego?
Z jeszcze obowiązujących przepisów wynika, że nie każde nieodpłatne przekazanie przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa jest traktowane jako dostawa towarów i opodatkowane. Nieopodatkowane są towary nieodpłatnie przekazane na cele związane z prowadzonym przedsiębiorstwem. Chodzi przede wszystkim o wszelkiego rodzaju gadżety reklamowe, do których należą zarówno próbki, jak i prezenty, często o sporej wartości.
Powyższa interpretacja, wynikająca z art. 7 ust. 2 ustawy o podatku od towarów i usług, nie zawsze była uznawana, zwłaszcza przez organy podatkowe. Liczne spory na tle tego przepisu rozstrzygały dopiero sądy administracyjne, aprobując w wielu wypadkach właśnie stanowisko podatników. Odrzucały przy tym argumenty organów podatkowych, które powoływały się na niezgodność polskiej regulacji z przepisami unijnymi.
Wspomniane orzecznictwo, chęć dostosowania ustawodawstwa do unormowań unijnych, a zapewne i potrzeby budżetowe skłoniły rząd do wystąpienia z inicjatywą ustawodawczą. Nowa treść art. 7 ust. 2 ustawy o VAT nie pozostawia wątpliwości, że każde przekazanie przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa będzie traktowane jako dostawa towarów i opodatkowane. Przestanie mieć znaczenie, czy realizuje ono cele związane z prowadzonym przedsiębiorstwem, czy nie. Jedynie drukowane materiały reklamowe, prezenty o małej wartości i próbki nadal będą wyłączone z powyższego reżimu.
Trudno kwestionować potrzebę usunięcia niezgodności polskich regulacji z przepisami unijnymi. Należy jednak dostrzec negatywną konsekwencję nowelizacji. Konieczność opodatkowania towarów przekazywanych nieodpłatnie także na cele związane z własnym przedsiębiorstwem uderzy w podatników, dla których nieodpłatne przekazywanie towarów należących do przedsiębiorstwa jest istotnym elementem działań marketingowych. Analizowana zmiana, która ma wejść w życie już 1 kwietnia, z pewnością ich nie rozśmieszy.