Możliwość uznania pożyczek za sporadyczne zależy od wielu okoliczności. Co ciekawe, wcale nie częstotliwość czynności jest przesłanką decydującą, choć tak mogłoby się wydawać analizując językowe (słownikowe) znaczenie sformułowania „czynności dokonywane sporadycznie”.
[srodtytul]Decydująca relacja[/srodtytul]
Jak wyraźnie wskazuje orzecznictwo unijnego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), sama częstotliwość czy skala obrotów związanych z danymi transakcjami finansowymi nie przesądza, że są one sporadyczne w rozumieniu VAT.
Istotna jest relacja między zasadniczą działalnością podatnika i tymi transakcjami lub usługami finansowymi. Jeżeli dane transakcje stanowią bezpośrednie, stałe i konieczne rozszerzenie działalności podlegającej opodatkowaniu, muszą być uwzględniane przy liczeniu współczynnika sprzedaży (na potrzeby ustalenia wielkości przysługującego proporcjonalnego odliczenia VAT).
Jeżeli natomiast określone czynności nie spełniałyby którejkolwiek z tych przesłanek (nie byłyby koniecznym lub stałym bądź bezpośrednim rozszerzeniem działalności), wówczas są sporadyczne i nie należy ich wliczać do współczynnika. Takie wnioski płyną z analizy [b]wyroku ETS w sprawie C-306/94 (Régie Dauphinoise).[/b]