Tak twierdzi wiceminister finansów Maciej Grabowski w odpowiedzi na interpelację posła Jerzego Materny (nr 19 325). Stanowisko MF jest interpretacją [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=380992] znowelizowanych 29 października 2010 r. przepisów ustawy o VAT, które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2011 r. (DzU nr 226, poz. 1476)[/link].
Chodzi o zapisane w art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. a zwolnienie od podatku dla usług kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego (innych niż usługi świadczone przez jednostki objęte systemem oświaty i uczelnie określone w pkt 26), prowadzonych w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach oraz dla usług i dostawy towarów ściśle z tymi usługami związanych. Tyle przepis.
[wyimek][b]Zobacz też [link=http://www.rp.pl/artykul/55807,585419_Odpowiedz-Ministerstwa-Finansow-z-22-grudnia-2010-r--w-sprawie-zwolnienia-z-VAT-kursow-prawa-jazdy.html]odpowiedź Ministerstwa Finansów z 22 grudnia 2010 r. w sprawie zwolnienia z VAT kursów prawa jazdy[/link][/b][/wyimek]
Na jego podstawie ministerstwo twierdzi jednak, że "usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii C, D i E są usługami kształcenia zawodowego". Również szkolenie osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B należy - w opinii ministerstwa - uznać za kształcenie zawodowe ze względu na fakt, iż jest to obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy na różnych stanowiskach.
"Nie można natomiast za kształcenie zawodowe uznać co do zasady szkolenia osób ubiegających się o wydania prawa jazdy kategorii A" - czytamy w odpowiedzi ministerstwa.