Nie zawsze bowiem płacą od swoich zysków podatek.
Dopiero w czasie kontroli okazuje się, że powinni zarejestrować firmę i rozliczać się jak przedsiębiorcy.
– Wszystko zależy od okoliczności sprawy, czyli od tego, czy sprzedawca działa w sposób zorganizowany, ciągły i kieruje się chęcią zysku – mówi Adam Bartosiewicz, współautor komentarza do ustawy o PIT. – Jeśli te warunki są spełnione, powinien zarejestrować działalność gospodarczą. Im lepiej internauta jest przygotowany do handlu w sieci w sposób powtarzalny, tym większe prawdopodobieństwo, że urząd uzna go za przedsiębiorcę.
Co może potwierdzać, że faktycznie prowadzimy działalność gospodarczą? To, że:
- kupujemy rzeczy w celu dalszej ich sprzedaży (np. kilka takich samych egzemplarzy, których nawet nie rozpakowaliśmy),