W wielu branżach, zarówno produkcyjnych jak i handlowych, prowadzenie działalności gospodarczej w naturalny sposób łączy się z powstawaniem różnic inwentaryzacyjnych.
Prawidłowe rozliczenie rozpoznanych przez podatnika niedoborów bądź nadwyżek na gruncie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3EC0892953EAF58605FEE453B6E7CBF6?id=115893]podatku dochodowego od osób prawnych[/link] (CIT) w praktyce wiąże się z wieloma trudnościami, co często może prowadzić do sporu z organami podatkowymi.
[srodtytul]Ogólne reguły[/srodtytul]
Ustawa o CIT nie zawiera szczegółowej regulacji dotyczącej traktowania niedoborów i nadwyżek. W konsekwencji podatnik powinien zaliczyć wartość rozpoznanych różnic inwentaryzacyjnych odpowiednio do kosztów bądź przychodów podatkowych na tzw. zasadach ogólnych.
Ujawnioną nadwyżkę trzeba zaliczyć do przychodów zwiększających podstawę opodatkowania jako wartość nieodpłatnie otrzymanych rzeczy zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT. Potwierdzają to liczne interpretacje organów podatkowych [b](np. pismo Izby Skarbowej w Warszawie z 30 czerwca 2008 r., IP-PB3-423-484/08-2/MK).[/b]