W związku z groźbą istniejącego kryzysu gospodarczego wzajemna współpraca handlowa przedsiębiorców z krajów członkowskich Unii Europejskiej zmienia swoje oblicze. Wraz ze zmianą relacji wymiany handlowej wzrasta również konkurencja między dotychczasowymi partnerami. To zaś skłania działające na unijnym rynku firmy do podejmowania różnego rodzaju wzmożonych akcji promocyjnych. Celem tych akcji jest oczywiście skłonienie nabywców do zakupu jak największej liczby oferowanych przez sprzedawców wyrobów.
[srodtytul]Próbki dla potencjalnych nabywców[/srodtytul]
Jedną z form wspomnianej promocji i aktywności jest nieodpłatne przekazywanie oferowanych przez sprzedawców produktów (próbek bądź też całych towarów) celem zweryfikowania przez ewentualnego nabywcę ich właściwości. Sprzedawca, mimo że przekazuje część wyprodukowanego towaru bez wynagrodzenia, nie uważa tej czynności za stratę. Akceptacja towaru przez nabywcę może bowiem oznaczać zdobycie stałego regularnego klienta. To z kolei oznacza nowe źródło zbytu, stabilizację firmy oraz gwarancję sprzedaży danych towarów w przyszłości.
Jednakże otrzymanie takiej próbki budzi często wątpliwości nabywcy. O ile nie ma problemu z bezpłatnym otrzymaniem towaru w kraju, o tyle podatnicy bardzo często zastanawiają się jak zakwalifikować (i ewentualnie rozliczyć) transakcję, gdy darczyńcą jest przedsiębiorca z Unii Europejskiej.
[ramka][b]GPP przykład[/b]