Problemem jest fakt, że od pewnego czasu praktyka organów podatkowych jest całkowicie odmienna od stanowiska sądów. Z orzecznictwa wynika, że premie pieniężne nie podlegają VAT. Nie ma więc potrzeby do ich wartości doliczać 22 proc. podatku. Ponadto nie należy ich dokumentować fakturą.
Fiskus uważa inaczej. Według niego jest to usługa w rozumieniu ustawy o VAT i podlega ona opodatkowaniu według stawki podstawowej. Na taki sposób rozumienia przepisów wskazują interpretacje opublikowane na stronie internetowej Ministerstwa Finansów. O tym, że jest to istotny problem, świadczy ich liczba. Tylko w tym roku udzielono tysiąc odpowiedzi dotyczących premii pieniężnych.
[srodtytul]Znają odpowiedź, ale pytają[/srodtytul]
Nie można się dziwić firmom, że zadają pytania, nawet jeśli mogą znaleźć kilkaset odpowiedzi dotyczących ich problemu. Tylko uzyskanie odpowiedzi w swojej sprawie daje bowiem ochronę, na wypadek gdyby organy podatkowe zmieniły zdanie. W każdej chwili mogą przecież przestać ignorować orzecznictwo i uznać, że premie pieniężne jednak nie podlegają VAT. To byłby poważny problem przede wszystkim dla firm, które wypłacały je na podstawie otrzymanych faktur. Skoro bowiem czynność ta nie jest opodatkowana, to od 1 stycznia tego roku faktura ją dokumentująca nie daje prawa do odliczenia. Wtedy to zmieniła się bowiem ustawa o VAT i uchylono zasadę, że po zapłaceniu za fakturę dokumentującą czynność nieopodatkowaną odliczenie jest możliwe.
[srodtytul]Pięć lat niepewności[/srodtytul]