Odpowiedź na pytanie o prawidłowe rozumienie pojęcia „kwota nabycia”, o którym mowa w art. 120 ust. 4 ustawy o VAT, musi zatem uwzględniać przepisy prawa wspólnotowego. Pojęcie to nie jest bowiem definiowane (dla celów procedury specjalnej) ani w ustawie o VAT, ani w rozporządzeniach wykonawczych. Nie oznacza to jednak, że określonego znaczenia nie nadał mu ustawodawca wspólnotowy. W art. 312 pkt 2 dyrektywy 112 zdecydował, że pojęcie „cena nabycia” (odpowiednik kwoty nabycia, o której mowa w art. 120 ust. 4 ustawy o VAT) oznacza „wszystkie składniki wynagrodzenia, określonego w pkt 1, uzyskanego lub do uzyskania przez dostawcę od podatnika – pośrednika”.
Mając na względzie zasadę wykładni prowspólnotowej, trzeba wyraźnie podkreślić, że kwotą nabycia dla celów ustalenia wysokości marży przy specyficznym opodatkowaniu np. dostawy towarów używanych są właśnie wszystkie składniki wynagrodzenia uzyskanego lub do uzyskania przez dostawcę od podatnika – pośrednika.
[srodtytul]...i zdanie polskiego sądu[/srodtytul]
Znajduje to potwierdzenie w [b]wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 stycznia 2007 r. (I FSK 411/06)[/b]. Co prawda zapadł on na podstawie stanu prawnego obowiązującego pod rządami VI dyrektywy, jednak zachowuje swoją aktualność także w kontekście nowej dyrektywy VAT z uwagi na analogiczność przyjętych w niej rozwiązań. We wspomnianym wyroku sąd doszedł do wniosku, że „kwota nabycia, o której mowa w art. 120 ust. 4 ustawy (...) o podatku od towarów i usług (...), to nic innego niż cena zakupu określona w art. 26a B pkt 3 VI dyrektywy (...) a więc wynagrodzenie, które dostawca otrzymał lub ma otrzymać od pośrednika opodatkowanego (...)”.
[srodtytul]Waluty trzeba przeliczyć...[/srodtytul]
Gdy zdefiniowana i ustalona zgodnie z omówionymi zasadami kwota nabycia widnieje na fakturze otrzymanej przez polskiego podatnika od podmiotu z innego państwa UE, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie wyrażona w walucie obcej. Aby prawidłowo obliczyć marżę (podstawę opodatkowania przy dostawie towarów używanych), trzeba kwotę nabycia wyrażoną np. w euro przeliczyć na złotówki. Niestety, pojawia się kolejny problem: jaki kurs walut zastosować.