Tak orzekł WSA w Rzeszowie w wyroku z 14 lutego 2008 r. (I SA/Rz 875/07).
Spółka przekazywała nieodpłatnie drobne prezenty w ramach akcji promocyjnych. To samo robiła z własnymi wyrobami – wręczała je kontrahentom w ramach oferty handlowej. Postanowiła jednak zapytać urząd skarbowy, czy działania te są opodatkowane VAT jako czynności związane z prowadzonym przedsiębiorstwem. Twierdziła, że nie ma obowiązku ich opodatkowywać. Inaczej uważał jednak organ podatkowy. Jego zdaniem czynności te podlegają VAT, tak samo jak odpłatna dostawa towarów. Przyznał, że co prawda z art. 7 ust. 2 ustawy o VAT nie wynika wprost, aby przekazanie drobnych prezentów kontrahentom podlegało opodatkowaniu. Ale z uwagi na to, że nie były one towarami, o których mowa w ust. 3 tego przepisu, należy je opodatkować.
Podatnik złożył zażalenie do izby skarbowej. Ta jednak podtrzymała wydane postanowienie, twierdząc, że przy wykładni przepisów ustawy o VAT należy interpretować łącznie ust. 2 i 3 art. 7. Zdaniem izby unormowania tam zawarte są zgodne z art. 16 dyrektywy Rady UE z 28 listopada 2006 r. Wynika z niego, że za dostawę towarów uważa się nieodpłatne zbycie towarów do celów innych niż prowadzenie działalności gospodarczej, jak i do celów tej działalności.
W tej sytuacji spółka wniosła skargę do WSA. Twierdziła, że art. 7 ust. 2 i 3 ustawy o VAT nie stanowią idealnego odzwierciedlenia art. 16 dyrektywy. Organ dokonując wykładni przepisów podatkowych, opierając się jedynie na przepisach wspólnotowych, narusza prawo materialne, ponieważ nie uwzględnia przy tym wykładni językowej.
Sąd stwierdził, że interpretacja językowa art. 7 ust. 2 ustawy o VAT pozwala przyjąć, że czynności wymieniane przez spółkę we wniosku o interpretację nie podlegają opodatkowaniu, jeżeli są związane z prowadzonym przez podatnika przedsiębiorstwem. Zaznaczył przy tym, że przy interpretacji przepisów nie może być stosowana wykładnia rozszerzająca i czynności nieobjęte wprost przepisami ustawy nie mogą być opodatkowane.