Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 25 marca 2015 r. (I SA/Łd 1361/14).
Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości. Organ I instancji wydał decyzję wymiarową 27 grudnia 2013 roku. Doręczenie decyzji skarżącemu nastąpiło jeszcze przed końcem roku, natomiast pozostałym współwłaścicielom decyzję doręczono już w roku następnym, czyli po upływie terminu przedawnienia. Po odwołaniu samorządowe kolegium odwoławcze (dalej: SKO) uchyliło decyzję w całości i ustaliło skarżącemu wysokość podatku od nieruchomości oraz umorzyło postępowanie w sprawie względem pozostałych współwłaścicieli ze względu na upływ terminu przedawnienia. SKO wskazało, że mimo upływu terminu przedawnienia ma prawo do orzekania. Nie kreuje bowiem zobowiązania, które powstało z chwilą doręczenia skarżącemu decyzji I instancji.
Skarżący nie zgodził się z argumentacją zaprezentowaną przez organ podatkowy. Podniósł, że opodatkowaniu podlegają tylko ci spośród współwłaścicieli, którzy posiadają nieruchomość bez respektowania uprawnień innych współwłaścicieli. Jednocześnie w stosunku do nich postępowanie zostało umorzone ze względu na doręczenie decyzji po upływie terminu przedawnienia.
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. Doszedł do wniosku, że nie może dochodzić do sytuacji, gdzie postępowanie będzie prowadzone bez udziału wszystkich uczestników zainteresowanych w sprawie. Ponadto, zdaniem sądu, możliwość orzekania po upływie terminu przedawnienia przez organ II instancji oczywiście istnieje. W tej sprawie nie może mieć to jednak miejsca, ponieważ decyzja ustalająca zobowiązanie nie jest decyzją na korzyść skarżącego.
—Dawid Tomaszewski, współpracownik Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte