Reklama

Odliczenie od podatku: Jeden rodzic nie zmieni kwoty ulgi prorodzinnej

Nie można jednostronnie skorygować kwoty odliczenia od podatku ulgi na dziecko, gdy korzysta z niej także drugi rodzic.

Red

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie zgodził się z organami podatkowymi, że korekta odliczenia zainicjowana przez jednego z podatników niweczy wcześniejszy zgodny podział przysługującej opiekunom ulgi (sygn. akt I SA/Po 101/13).

Naczelnik urzędu skarbowego określił w decyzji skierowanej do podatnika wymiar daniny za 2011 r. Organ wyjaśnił, że rozstrzygnięcie związane jest z kwotą ulgi prorodzinnej. Polega ona na odliczeniu od podatku 1/6 kwoty zmniejszającej daninę w pierwszym przedziale skali podatkowej (92,67 zł) za każdy miesiąc opieki nad dzieckiem. Odliczenie przysługuje łącznie obojgu rodzicom sprawującym władzę rodzicielską nad małoletnim dzieckiem. Kwotę ulgi mogą oni odliczyć w częściach równych lub w dowolnej proporcji, jaką zechcą ustalić.

Z deklaracji złożonych przez małżonków wynikało, że z całości rozliczenia skorzysta ojciec. Następnie matka skorygowała swoją deklarację, również wykazując pełne odliczenie. W takiej sytuacji organ podatkowy uznał, że ojcu przysługuje prawo odliczenia nie całości, ale połowy kwoty z tytułu wychowywania syna.

Naczelnik urzędu skarbowego wyjaśnił, że proporcję odliczenia małżonkowie mogą określić dowolnie, ale jeśli nie ma między nimi zgody, ulga przysługuje im w równych częściach.

Organ drugiej instancji podtrzymał tę decyzję, uznając, że nie doszło do zgodnego podziału ulgi prorodzinnej, co w konsekwencji doprowadziło do przekroczenia jej łącznego limitu. Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu odrzucił argument, że jednostronna zmiana ustalonej pierwotnie przez rodziców proporcji odliczenia wprowadzona po terminie na złożenie rocznego rozliczenia przez którekolwiek z rodziców nie upoważnia organów podatkowych do równego podziału ulgi.

Reklama
Reklama

Sprawa trafiła do sądu, który przychylił się do stanowiska ojca, uzasadniając, że korekta złożona przez matkę dziecka mogłaby powodować negatywne skutki podatkowe u drugiego z rodziców, i to bez jakiegokolwiek zawinienia z jego strony. Ojciec byłby zmuszony do zapłaty odsetek od zaległości.

„Skoro ustawodawca pozostawił podatnikom wybór co do sposobu rozliczenia wspólnej ulgi na dziecko, to (...) wybór ten ma charakter wiążący dla organów podatkowych w odniesieniu do danego roku podatkowego. Jedynie zatem zgodne ustalenie przez podatników w późniejszym okresie innej proporcji mogłoby wpłynąć na zmianę wcześniejszej wykazanej przez nich samych proporcji ulgi" – wyjaśnił WSA.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama