Istota sporu
Wójt ustalił odpowiedzialność jednego z członków zarządu na podstawie dokumentów, z których wynika, że spółka była wcześniej reprezentowana właśnie przez niego. Na nic zdały się odwołania członka zarządu, dlatego sprawa trafiła do WSA.
Stan faktyczny
Wójt, a następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze obarczyły członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe spółki. Podpisał on deklarację podatkową dotyczącą nieruchomości, ale spółka nie wywiązała się z obowiązku. Wkrótce potem właściciele rozwiązali swoją spółkę.
Sąd rejonowy na podstawie wniosku wierzyciela o stwierdzenie upadłości przedsiębiorstwa zabezpieczył majątek spółki poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Jednak ten szybko umorzył postępowanie i zwrócił tytuły wykonawcze z uwagi na to, że ewentualne koszty, jakie uda się uzyskać w egzekucji, nie pokryją wydatków z nią związanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zauważył przede wszystkim, że podstawą zaskarżenia decyzji wójta i SKO był art. 116 ordynacji podatkowej, z którego wynika, że: za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna.
Dodatkowo §2 stanowi, że: odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu".