Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym, siedmioosobowym składzie wydał wyrok w sprawie przyspieszonego zwrotu VAT (sygnatura akt: I FPS 5/12).
Potwierdził niekorzystną dla podatników wykładnię przepisów.
Sędziowie orzekli, że podatnik, który występuje o zwrot VAT w skróconym 25-dniowym terminie, musi mieć zapłacone także faktury z poprzednich okresów rozliczeniowych, jeżeli wpływają one na wysokość nadwyżki do zwrotu z danej deklaracji.
Skarżąca spółka 2 października 2009 r. złożyła do naczelnika urzędu skarbowego korektę deklaracji VAT-7 za lipiec 2009 r. z wykazaną kwotą do zwrotu na rachunek bankowy w wysokości 11,5 mln zł. Do deklaracji dołączyła wniosek o zwrot w terminie 25 dni (podstawowy termin wynosi 60 dni). Część zwrotu obejmowała nadwyżkę do przeniesienia z poprzedniego okresu.
Fiskus nie chciał oddać pieniędzy w ekspresowym tempie. Wytknął, że spółka nie zapłaciła kilku faktur. I choć w sumie zaległość ta wyniosła ok. 2 tys. zł, spowodowała, że nie został spełniony jeden z warunków określonych w ustawie.