Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która nie zgadzała się z interpretacją podatkową, jaką na jej wniosek wydał fiskus. Sąd kasacyjny potwierdził jednak, że wykładnia dokonana przez organy podatkowe była prawidłowa. Tak samo jak udzielanie samej interpretacji.
Jak wyjaśnił sędzia NSA Zbigniew Kmieciak, trzeba odróżnić funkcję interpretacyjną organu podatkowego od funkcji doradczej. Organ ma udzielić tylko odpowiedzi na pytanie wskazane we wniosku, dlatego ważne jest, jak zostało ono sformułowane. Jak podkreślił sąd kasacyjny, występując z wnioskiem o interpretację, podatnik kieruje się m.in. tym, że da mu ona w przyszłości ochronę przed negatywnymi konsekwencjami podatkowymi.
– Przy ogólnych pytaniach wnioskodawcy trudno będzie z niej skorzystać – zaznaczył sędzia Kmieciak.
To podatnik ma obowiązek wyczerpująco przedstawić stan faktyczny
Czym innym jest doradztwo prawne, ekonomiczne czy podatkowe, a czym innym postępowanie interpretacyjne. Dlatego w ocenie NSA trudno przyjąć, żeby organ podatkowy miał obowiązek dopytywać podatnika o szczegóły, bo wchodziłby w rolę doradcy.