Z interpretacji organów podatkowych wynika bowiem, że pojedynczy produkt może być uznany za próbkę, jeśli wręczany jest w celu promowania serii, kolekcji czy też sprawdzenia jego przydatności do wymagań nabywcy.
Taką sytuacją zajmowała się Izba Skarbowa w Katowicach w interpretacji z 29 grudnia 2011 r. (IBPP3/443-1086/11/KO). Pytanie zadał producent narzędzi i urządzeń dla przemysłu wiertniczego oraz górniczego. Zajmuje się on wytwarzaniem różnego rodzaju świdrów. W celu zdobycia zamówień nieodpłatnie przekazuje swoje wyroby do testów. Niejednokrotnie ponosi też koszty (lub ich część) związane z dostarczeniem tych wyrobów do kontrahenta (koszty transportu, obsługi celnej).
Wszystkie te działania służą zwiększeniu sprzedaży i umocnieniu pozycji firmy na rynku. Wnioskodawca podkreślił, że kontrahenci, którym przekazano świdry, mają obowiązek przeprowadzić ich testy i przedstawić ich wyniki w postaci protokółów (zgodnie z wcześniejszym ustaleniami). Ponadto ilość wyrobów oraz cel nieodpłatnego przekazania przesądzają o braku handlowego charakteru. Do testów przekazywane są bowiem pojedyncze egzemplarze świdrów.
Izba potwierdziła, że jest to przekazanie próbki w rozumieniu ustawy o VAT. W odpowiedzi czytamy: „przekazywane próbki (świdry) reprezentują cechy produktu gotowego, a zatem zachowują cechy charakterystyczne produktu gotowego. Co do zasady przedmiotów będących w stanie w całości zaspokoić potrzeby konsumenta związane z danym produktem nie można uważać za próbkę.
Niemniej jednak w niektórych przypadkach produkt przekazywany jako próbka może służyć celom promocyjnym poprzez stworzenie nowego zwyczaju po stronie nabywców. Dodatkowo pojedynczy produkt może stanowić próbkę, jeśli wręczany jest w celu promowania serii, kolekcji czy też sprawdzenia przydatności danego wyrobu do wymagań nabywcy.”