Fiskus nie ma wątpliwości: usługi pomocy społecznej trzeba ewidencjonować w kasie rejestrującej, mimo że są zwolnione z VAT. Dopuszcza jednak wyjątek od tej reguły.
Przez bank lub pocztę
Przypomnijmy, że od 1 maja usługi opieki społecznej nie są już wyłączone z wymogu rejestrowania w kasie. Podmioty, które je świadczą, powinny od tego momentu wystawiać paragony. Wiele z nich zaskoczył nowy obowiązek. Jak pisaliśmy w „Rz" z 18 maja, można go jednak uniknąć. Trzeba tylko tak ułożyć zasady regulowania płatności, aby w całości odbywały się bezgotówkowo.
Czy jest to możliwe i czy fiskus zaakceptuje takie rozwiązanie? Tak. Na stronie Ministerstwa Finansów jest już kilkanaście interpretacji, które to potwierdzają.
Jedną z nich wydała Izba Skarbowa w Łodzi (nr IPTPP2/443-237/11-4/AW). Wystąpił o nią dom pomocy społecznej, który opiekuje się osobami w podeszłym wieku i niepełnosprawnymi. Odpłatność za pobyt jest potrącana z emerytur pensjonariuszy i przelewana przez ZUS na konto domu. Zdarza się jednak, że potrącona kwota nie wystarcza na całą należność i wtedy pensjonariusz różnicę uiszcza w kasie.
W takiej sytuacji dom pomocy społecznej musi zainstalować kasę fiskalną. Jak czytamy w interpretacji, „zwolnieniu nie podlega usługa, za którą zapłacono częściowo gotówką".