Naczelnik urzędu skarbowego, jako organ egzekucyjny, uprawniony jest do wyegzekwowania od opornego podatnika należnych fiskusowi kwot. W tym celu może stosować wszystkie środki egzekucji należności pieniężnych przewidziane w przepisach.
Ma również prawo do zabezpieczania takich należności. Pozwala mu na to ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. DzU z 2005 r. nr 229, poz. 1954 ze zm., dalej upea).
Niczego jednak nie zrobi za darmo. Na koszty egzekucyjne składa się opłata manipulacyjna, opłaty za poszczególne czynności egzekucyjne oraz wydatki poniesione przez urząd skarbowy.
Określony procent
Przy egzekucji należności pieniężnych urząd skarbowy pobiera za swoje czynności opłaty. Najczęściej stanowią one określony procent kwoty pobranej należności. Ile zatem trzeba zapłacić? To zależy od tego, na co zdecyduje się naczelnik urzędu skarbowego.
Ma bowiem sporo możliwości, aby wyegzekwować zaległy podatek. Może zająć wynagrodzenie za pracę albo rachunek bankowy, może też zająć nieruchomości (np. dom) lub ruchomości (np. auto). W zależności od tego co wybierze, różne będą stawki opłat, jakie naliczy.