Za wykonywaną samodzielnie działalność gospodarczą nie uznaje się także czynności, z tytułu których przychody zostały wymienione w art. 13 pkt 2 – 9 ustawy o PIT, czyli m.in. z osobiście wykonywanej działalności artystycznej, literackiej, naukowej, trenerskiej, oświatowej i publicystycznej a także z tytułu wykonywania usług, na podstawie umowy-zlecenia lub umowy o dzieło.
Jednak uznanie, że osoby wykonujące tego rodzaju czynności nie prowadzą działalności gospodarczej, jest możliwe, jeżeli z tytułu ich wykonania osoby te są związane ze zlecającym „prawnymi więzami tworzącymi stosunek prawny pomiędzy zlecającym wykonanie czynności i wykonującym zlecane czynności co do warunków wykonywania tych czynności, wynagrodzenia i odpowiedzialności zlecającego wykonanie tych czynności wobec osób trzecich”.
Ryzyko i odpowiedzialność
To oznacza, że gdy wykonawcę będą łączyć ze zleceniodawcą więzi takie jak w przypadku stosunku pracy i tym samym nie będzie ponosił on ryzyka ekonomicznego w związku z wykonywaniem czynności, a odpowiedzialność w stosunku do osób trzecich będzie ponosił zlecający, wówczas czynności te nie będą podlegały VAT, a wykonawca nie zostanie uznany za podatnika tego podatku.
Potwierdza to interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach z 13 grudnia 2010 (IBPP2/443-873/10/RSz).
Trudności z interpretacją
Problem uznania danej osoby za podatnika VAT był przedmiotem licznych orzeczeń sądów administracyjnych, a nawet uchwał wydanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, np. w odniesieniu do osób sprzedających nieruchomości (I FPS 3/07) - czytaj więcej w artykule "Od sprzedaży działki z majątku osobistego nie ma podatku", czy też czynności wykonywanych przez biegłych w postępowaniu sądowym (I FPS 3/08) - więcej w artykule "Biegły sądowy wydający opinie prowadzi działalność gospodarczą". Przedstawione regulacje mogą więc budzić poważne trudności interpretacyjne, a ustalenie, czy w danych okolicznościach osoba działa jako podatnik VAT, nie zawsze jest łatwe i oczywiste.
Odnosząc to do pytania czytelnika, są przesłanki, aby uznać, że w omawianej sytuacji występuje on w roli usługodawcy świadczącego w sposób regularny usługę przewozu osób, za którą otrzymuje wynagrodzenie.