Nowelizacja ustawy o VAT przewiduje opodatkowanie nieodpłatnie przekazanych towarów bez względu na to, czy są związane z działalnością czy też nie. Teraz można obdarowywać kontrahentów bez konieczności naliczania daniny.
– Rachunek jest prosty – firmy, które reklamują się, rozdając gadżety kontrahentom, powinny po ich opodatkowaniu zwiększyć wydatki na promocję o 23 proc. – mówi Krzysztof Wilk, doradca podatkowy, starszy menedżer w Deloitte. – Będą musiały doliczyć do kosztów całej akcji VAT należny. Teraz opodatkowane są tylko te prezenty, których przekazanie nie ma związku z działalnością.
Przepisy niezgodne z dyrektywą
Przypomnijmy, że z art. 7 ust. 2 ustawy o VAT wynika, iż opodatkowane jest nieodpłatne przekazanie towarów na cele inne niż związane z prowadzonym przedsiębiorstwem, jeżeli podczas ich nabycia można było odliczyć podatek naliczony. Nie dotyczy to tylko drukowanych materiałów reklamowych i informacyjnych, prezentów o małej wartości oraz próbek.
Sądy, interpretując ten przepis, nie mają wątpliwości – opodatkowane są tylko te gratisowe towary, które są przekazywane na cele niezwiązane z działalnością. Tak wynika np. z wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. I FPS 6/08). Wprawdzie polska ustawa o VAT inaczej reguluje te kwestie niż przepisy unijne, ale jak podkreśla się w orzecznictwie, na podatnika nie można nakładać obowiązków wynikających z dyrektywy wbrew unormowaniom krajowym.
Urzędy skarbowe nie mogą więc powoływać się na bezpośrednią skuteczność prawa unijnego i nakładać na podatników – przez stosowanie wykładni zgodnej z celami dyrektywy – obowiązków z niego wynikających, które jednak nie zostały lub zostały niewłaściwie określone w przepisach krajowych.