Art. 23 ust. 1 pkt 10 ustawy o PIT zabrania zaliczać do kosztów uzyskania przychodów wartość własnej pracy podatników. Zdaniem urzędów przepis ten oznacza, że pensja wspólnika nie może być kosztem dla niego samego. Ale fiskus zgadza się na to, aby jego wynagrodzenie odliczyli pozostali wspólnicy.
[srodtytul]W spółce cywilnej...[/srodtytul]
Spójrzmy na [b]interpretację Izby Skarbowej w Warszawie z 27 stycznia 2009 r. (IPPB1/415-1279/08-2/IF)[/b]. O rozliczenie pytała wspólniczka prowadzonego w formie spółki cywilnej zakładu opiekuńczo-leczniczego. W takim zakładzie powinien być zatrudniony kierownik, który musi spełniać określone w rozporządzeniu ministra zdrowia wymagania. Spółka podpisała więc ze wspólniczką (która spełnia te warunki) umowę o pracę. W ramach stosunku pracy wykonuje ona czynności związane ze stanowiskiem kierownika, nie zajmuje się natomiast reprezentowaniem spółki i prowadzeniem jej spraw. Czy jej wynagrodzenie może być kosztem uzyskania przychodów?
Tak, ale tylko u pozostałych wspólników. U niej samej już nie. Jak czytamy w odpowiedzi: [b]„wynagrodzenie wypłacone wspólnikowi spółki cywilnej nie stanowi dla tego wspólnika kosztu uzyskania przychodów, jest zaś kosztem dla pozostałych wspólników proporcjonalnie do ich udziałów w zysku spółki”[/b].
Podobnie było w sprawie rozpatrywanej przez [b]Urząd Skarbowy w Tomaszowie Mazowieckim w interpretacji z 6 kwietnia 2006 r. (U.S. I/3.415-18/2006)[/b]. Pytanie o odliczenie kosztów złożyła wspólniczka spółki cywilnej prowadzącej szkoły niepubliczne. Zarządzają nimi wspólnicy. Wymaga to jednak odpowiednich kwalifikacji i nie jest tożsame z prowadzeniem spraw spółki. Urząd się z tym zgodził, a o rozliczeniu kosztów napisał: „wynagrodzenie wypłacane wspólnikowi spółki cywilnej stanowi dla pani koszt uzyskania przychodu proporcjonalnie do wysokości udziałów w spółce, natomiast pani wynagrodzenie stanowi koszt uzyskania przychodów dla pozostałych wspólników”.