Rz: Unia Europejska zgodziła się, aby Polska pozostawiła jeszcze na trzy lata 7-proc. VAT na całe budownictwo mieszkaniowe. Czy będą obowiązywały te same zasady co przed 1 stycznia 2008 r.?
Witold Modzelewski: Niestety, nie. Decyzja ta została wprowadzona do polskiego prawa poprzez zmianę rozporządzenia ministra finansów w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o VAT. Nie przewiduje ona jednak tak szerokiej możliwości stosowania 7-proc. stawki VAT jak obowiązujące do końca ubiegłego roku przepisy przejściowe zawarte w ustawie o VAT.
Na czym polegają różnice?
Podstawowa dotyczy infrastruktury towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu, np. wodociągów, kanalizacji czy dróg. Do końca ubiegłego roku ich wytworzenie korzystało z 7-proc. stawki, od 1 stycznia już nie.Dlaczego nie zdecydowano się na pozostawienie dotychczasowych rozwiązań?Najprawdopodobniej związane jest to z formą wprowadzenia obniżonej stawki. Gdyby zrobiono to w ustawie, przedłużając okres obowiązywania dotychczasowych zasad, czyli zmieniając art. 146 ust. 1, problem byłby rozwiązany. Skoro wcześniej nikt tego przepisu nie zakwestionował, prawdopodobnie byłoby tak i teraz. W rozporządzeniu, czyli akcie prawnym niższej niż ustawa rangi, byłoby to już bardziej ryzykowne. Podejrzewam, że dlatego minister finansów nie chciał wziąć za przedłużenie odpowiedzialności.
Czy z ekonomicznego punktu widzenia ma to znaczenie? Przecież deweloper, dla którego wykonywane są te prace, odliczy 22 proc. VAT, a mieszkania będzie sprzedawał z 7-proc. podatkiem.