Reklama

Nadchodzi rewolucja w traktowaniu samozatrudnionych

Równoczesne zakwestionowanie kilkudziesięciu umów B2B w danej firmie może być dla niej dużym kłopotem – zapowiada Wojciech Kwiatkowski, radca prawny i szef praktyki prawa pracy w KPMG Law.
Wojciech Kwiatkowski, radca prawny i szef praktyki prawa pracy w KPMG Law

Wojciech Kwiatkowski, radca prawny i szef praktyki prawa pracy w KPMG Law

Foto: Materiały prasowe

Państwowa Inspekcja Pracy ma zyskać uprawnienia do przekształcania swoimi decyzjami umów cywilnoprawnych w etaty. Dotychczas też było to możliwe, choć mógł to zrobić tylko sąd. Co w praktyce się zmieni?

Zmiany, które się szykują, będą rewolucyjne. Dotychczas ciężar dowodu w postępowaniu sądowym spoczywał na osobie, która wystąpiła o uznanie jej umowy za etat albo na PIP, jeśli to ona skierowała sprawę do sądu. Po zmianach, w przypadku wydania decyzji PIP stwierdzającej istnienie stosunku pracy, to ten domniemany pracodawca odwołując się od decyzji będzie musiał udowodnić, że umowy z wykonawcami jego zleceń nie są umowami o pracę. Zleceniobiorcy też zresztą będą mogli złożyć odwołanie, jeśli będzie im zależało na utrzymaniu umowy cywilnoprawnej. I także na nich będzie spoczywał ciężar dowodowy w takim postępowaniu.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama