Upominano się z reguły o wielkie majątki przedwojennych przedsiębiorstw i kwoty odszkodowań, prokuratura powinna więc zbadać również i te decyzje.
Zapadały głównie w latach rządów PO–PSL. Ale „ponieważ akcjonariuszom przedwojennych spółek prawa handlowego nigdy nie wypłacono odszkodowania, nabycie takiego statusu i reaktywacja spółek jest nadal możliwa, mimo że z końcem 2015 r. utraciły moc dotychczasowe wpisy w przedwojennych rejestrach handlowych. Wciąż pojawiają się wątpliwości, czy przedwojenne akcje nadal zawierają uprawnienia przysługujące akcjonariuszom, czy przedstawiają wyłącznie wartość historyczną"– pisali na łamach „Rz" Przemysław Szymczyk i Krzysztof Wiktor z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy („Rz" z 9 kwietnia 2014 r.).