Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 23 września 2014 r. (II PK 269/13).
Stan faktyczny
W związku ze zmianami organizacyjnymi przeprowadzanymi w zakładzie strony zawarły porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę z 28 lutego 2010 r. Pracownica do 21 kwietnia 2010 r. wykonywała jednak dalsze czynności na podstawie umowy-zlecenia, a ponadto strony uzgodniły, że zostanie zatrudniona w powiązanej spółce.
6 kwietnia 2010 r. kobieta dowiedziała się o ciąży, o czym poinformowała przełożoną telefonicznie następnego dnia. Oświadczenie o uchyleniu się od skutków zawartego porozumienia złożyła na piśmie dopiero 23 lipca 2010 r. Pracodawca, odpowiadając na pismo w sierpniu 2010 r., nie zgodził się na przywrócenie jej do pracy. Kobieta wystąpiła ze stosownym powództwem do sądu, wnosząc alternatywnie o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd I instancji przywrócił powódkę do pracy. Wyrok ten zmienił sąd II instancji, oddalając powództwo. Sąd Najwyższy przekazał jednak sprawę sądowi okręgowemu do ponownego rozpoznania w celu uzupełnienia nieustalonego w pełni stanu faktycznego.
Sąd II instancji ponownie orzekł o przywróceniu kobiety do pracy. Sąd Najwyższy jeszcze raz zwrócił sprawę do niższej instancji, wskazując uchybienia w ustaleniu stanu faktycznego.