- wydłużenie okresu przedawnienia praktyk.
Nowy rodzaj odpowiedzialności
Prezes UOKiK może ukarać za udział w antykonkurencyjnym porozumieniu nie tylko firmę (kara do 10 proc. całego zeszłorocznego obrotu), ale też poszczególne osoby – jeżeli uzna, że umyślnie dopuściły do zawarcia przez firmę antykonkurencyjnego porozumienia.
Będzie nim np. porozumienie o podziale rynku między przedsiębiorcami (np. według terytorium lub grup klientów) czy też tzw. kartele cenowe (np. ustalenie cen odsprzedaży towarów między konkurentami) – ale nie tylko. Odpowiedzialność obejmuje także dopuszczenie do zawarcia przez firmę zakazanego porozumienia wertykalnego, np. porozumienia dystrybucyjnego zawierającego klauzule zakazane przez prawo ochrony konkurencji, czego przykładem może być kategoryczny zakaz prowadzenia przez dystrybutora odsprzedaży towarów przez internet.
Zgodnie z ustawą odpowiedzialności podlegają osoby zarządzające, przez które należy rozumieć kierujących przedsiębiorstwem, w szczególności pełniących funkcje kierownicze lub wchodzących w skład organów zarządzających firmy. Odpowiedzialności mogą więc podlegać członkowie zarządu (każdy z nich z osobna), wspólnicy spółki osobowej uprawnieni do prowadzenia jej spraw lub dyrektorzy przedsiębiorstw państwowych. Definicja ta jest nieprecyzyjna, przez co krąg osób, jakie mogą podlegać tej odpowiedzialności, jest niedookreślony. Dyskusyjne jest, czy odpowiadać mogliby też na przykład szefowie działów prawnych firm, menedżerowie wysokiego szczebla, czy też osoby pełniące funkcje tzw. compliance oficera. Odpowiedzialności podlegają nie tylko polscy obywatele, ale również cudzoziemcy, którzy np. zarządzają polską spółką należącą do międzynarodowej grupy kapitałowej. Nie unikną jej nawet osoby, które w chwili wszczęcia postępowania już nie zarządzają danym podmiotem (np. nie są już członkami zarządu spółki), które w ramach sprawowanej wcześniej funkcji dopuściły do zawarcia przez firmę zakazanego porozumienia. Prezes UOKiK nie może wszcząć postępowania w sprawie dopiero, jeżeli upłynie pięć lat od końca roku, w którym osoba ta zaniechała działań sprzecznych z ustawą.
Maksymalna wysokość kary płatnej z osobistego majątku ukaranego, jaką może nałożyć prezes UOKiK, wynosi 2 mln zł. Warunkiem ukarania osoby zarządzającej będzie jednoczesne nałożenie przez prezesa UOKiK kary na firmę, przy czym kara ta będzie nakładana w jednej decyzji.
Urząd szybciej oceni koncentrację
Zgodnie z ustawą pewne rodzaje transakcji muszą przed ich dokonaniem zostać zgłoszone prezesowi UOKiK. Jeżeli transakcja podlega obowiązkowi zgłoszenia – zgłoszenie to musi nastąpić jeszcze przed jej przeprowadzeniem, a strony mają obowiązek powstrzymania się z jej przeprowadzeniem aż do wydania przez organ decyzji w tej sprawie (lub upływu terminu na wydanie decyzji). W poprzednim stanie prawnym termin ten wynosił dwa miesiące i dotyczył wszystkich zgłaszanych transakcji, zarówno tych mało skomplikowanych, jak i wieloetapowych koncentracji transgranicznych. Do tego terminu nie był (i nadal nie będzie) wliczany czas, w którym prezes UOKiK oczekuje na dodatkowe informacje i dokumenty, których zażąda w toku postępowania. W konsekwencji przedsiębiorcy nierzadko musieli czekać wiele miesięcy na wyrażenie przez prezesa UOKiK zgody i na przeprowadzenie samej transakcji.