Płatność wynagrodzenia bez rachunku
Trzy lata temu zawarłem umowę. Na jej podstawie wykonawca miał zrealizować określone dzieło. Następnie zgodnie z umową miał w fakturze określić wysokość wynagrodzenia, biorąc pod uwagę również wysokość poniesionych przez siebie nakładów, czego na etapie zawierania umowy nie można było zrobić. Dopiero po wystawieniu faktury miałem zapłacić wykonawcy wynagrodzenie. Tymczasem wykonawca, pomimo kilku moich mejlowych wezwań, faktury nie wystawił. Obecnie skierował do mnie żądanie zapłaty wynagrodzenia. Wciąż jednak nie dostarczył mi faktury. Chciałbym się dowiedzieć, czy jego roszczenie nie uległo przedawnieniu i czy mam w tym momencie obowiązek zapłaty wynagrodzenia?
Co do zasady roszczenie wynikające z umowy o dzieło przedawnia się z upływem dwóch lat od dnia oddania dzieła. Jeżeli dzieło nie zostało oddane – od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało zostać oddane. Zasada ta jednak może być modyfikowana przez treść konkretnej umowy. Jeżeli bowiem wynika z niej, że określony został inny termin wymagalności roszczeń – to on będzie podstawą naliczania biegu przedawnienia. Tak jest właśnie w omawianej sytuacji. Zgodnie z zawartą umową roszczenie wykonawcy względem zamawiającego stanie się wymagalne, czyli możliwe do zrealizowania, dopiero po wystawieniu faktury przez wykonawcę i upływu ustalonego w niej terminu płatności. Tak więc, mimo że w omawianym przypadku upłynęło zdecydowanie więcej niż dwa lata, roszczenie o zapłatę nie uległo przedawnieniu. Jest tak, ponieważ roszczenie, które nie jest wymagalne, nie przedawnia się. W analizowanym przypadku ulegnie ono przedawnieniu po dwóch latach od dnia wymagalności wystawionej przez wykonawcę faktury.
Nie oznacza to oczywiście, że w tym momencie, po otrzymaniu wezwania do zapłaty, trzeba od razu płacić wynagrodzenie. Tym bardziej że nie ma pewności, jaka będzie jego ostateczna wysokość. W tym przypadku zastosowanie znajdą art. 462 i 463 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nimi dłużnik, spełniając świadczenie, może żądać od wierzyciela pokwitowania. Jeżeli wierzyciel odmawia wystawienia pokwitowania, dłużnik może się powstrzymać ze spełnieniem świadczenia albo złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego. Przez pojęcie „pokwitowanie" należy rozumieć m.in. właśnie fakturę lub rachunek. Wierzycielem w tym przypadku będzie wykonawca (oczekujący zapłaty wynagrodzenia) a dłużnikiem zamawiający (który wynagrodzenie będzie musiał zapłacić). Te regulacje stanowią dodatkowy argument na rzecz tezy, że przed wystawieniem faktury lub rachunku w podobnych do przedstawionej sprawach zamawiający nie ma obowiązku zapłaty wynagrodzenia. Tym bardziej, że brak wystawionej faktury może spowodować u niego problemy natury księgowo- podatkowej. Alternatywnym rozwiązaniem będzie złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego. To będzie jednak możliwe, gdy ostateczna wysokość wynagrodzenia w danej sprawie będzie znana. Złożenie równowartości wynagrodzenia do depozytu sądowego spowoduje takie skutki, jakby świadczenie zostało wykonane przez zamawiającego.
Równie dobrze jednak zamawiający może – w oczekiwaniu na pokwitowanie – wstrzymać się ze spełnieniem świadczenia. W takim przypadku wszelkie wezwania do zapłaty ze strony wykonawcy nie będą skuteczne. Tak samo – bez wystawienia faktury – oczekiwanego skutku nie przyniesie skierowanie przez wykonawcę sprawy do sądu.
Czasem jednak to zamawiającemu może z różnych względów zależeć na szybkim uregulowaniu sprawy. Przy tej okazji trzeba pamiętać, że nie można wykorzystywać rozwiązań prawnych przewidzianych w innych przypadkach. Zgodnie np. z art. 480 kodeksu cywilnego w razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania wierzyciel może żądać upoważnienia przez sąd do wykonania czynności na koszt dłużnika. Trudno jednak byłoby w każdym przypadku przyjąć, że wystawienie faktury stanowi obowiązek wykonawcy, porównywalny do innych obowiązków umownych (np. wykonania samego dzieła). Można oczywiście wzywać zamawiającego do wystawienia faktury, wskazując mu konkretny termin, ale niezastosowanie się przez wykonawcę do niego nie spowoduje niekorzystnych dla niego skutków. Będzie mógł wystawić fakturę w terminie późniejszym. Dlatego, jeżeli podmiot płacący wynagrodzenie, nie chce z jakichś względów, aby doszło do takiej sytuacji, może na etapie zawierania umowy zawrzeć w niej zastrzeżenie, że niewystawienie faktury w określonym terminie jest równoznaczne z rezygnacją z roszczeń z nią związanych. Do tego potrzebna będzie jednak zgoda drugiej strony umowy.