- Mój pracownik wypłacił sobie z kasy sklepu zaległą wypłatę za grudzień. Zgodnie z umową o pracę miał ją otrzymać na rachunek bankowy 15. dnia miesiąca (grudnia), a gotówkę pobrał 20 grudnia. Wiedział zatem, ile za ten miesiąc zarobił. Czy mogę wyciągnąć wobec niego jakieś konsekwencje z powodu samowolnej wypłaty środków z kasy firmy? – pyta czytelnik.
Tak.
Mimo że racje społeczne przemawiają za zasadnością postępowania pracownika, to prawo pracy stoi po stronie pracodawcy.
Po pierwsze...
Jednym z podstawowych obowiązków pracownika, który wynika z art. 100 § 2 pkt 4 kodeksu pracy, jest dbanie o mienie pracodawcy i dobro zakładu pracy. Jednak katalog tych powinności jest otwarty, o czym świadczy sformułowanie „w szczególności", dlatego ich zakres należy rozumieć szeroko. Skoro wskazany przepis zobowiązuje do dbania o mienie pracodawcy, to można wysnuć wniosek, że pracownik powinien m.in. zwrócić należące do niego mienie, w szczególności gotówkę bezpodstawnie pobraną z kasy sklepu.
Po drugie...
Z powyższym przepisem koresponduje art. 124 § 1 pkt 1 k.p. Zgodnie z nim pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, odpowiada w pełnej wysokości za powstałą w nim szkodę. Powierzenie mienia polega na wydaniu go przez pracodawcę w sytuacji umożliwiającej podwładnemu jego zwrot lub wyliczenie się.
Na podstawie tego przepisu odpowiedzialność dotyczy każdego mienia pracodawcy, które powierzył zatrudnionemu z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się. Są to również środki pieniężne pozostające w firmowej kasie.