Reklama

?Przewoźnik musi podać do publicznej wiadomości cennik usług

?Przewoźnik musi podać do publicznej wiadomości cenę usługi. Informacja ta powinna się znajdować na jego stronie internetowej. ?Za niedopełnienie tego obowiązku grożą kary pieniężne.

Publikacja: 19.09.2014 07:50

Przewozy okazjonalne podlegają podobnemu reżimowi prawnemu jak przewozy regularne. Przekonał się o tym przewoźnik z Lublina, świadczący usługi przewozu ludzi i paczek na terenie Polski i Europy. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji ?i Konsumentów zakwestionował zapis stosowanego przez niego wzoru umowy przewozu osób (RLU-61-19/13/BP). Przewidywał on, że ewentualne spory strony zobowiązują się rozstrzygać w sposób polubowny, a w przypadku niedojścia do porozumienia spór rozstrzygnie sąd powszechny właściwy dla zleceniobiorcy. Ponadto prezes UOKiK zarzucił mu niewłaściwe informowanie konsumentów ?o cenniku oraz sposobie zawierania umowy przewozu. Nie były one bowiem w sposób zwyczajowo przyjęty podane do publicznej wiadomości. Za te naruszenia prezes UOKiK nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną wynoszącą około 2 tys. zł.

Przedsiębiorca tłumaczył się, że zakwestionowany wzór umowy jest stosowany przy zawieraniu umów z przedsiębiorcami, a nie konsumentami. W takim wypadku stosowanie  takich klauzul jest dozwolone. Natomiast umowy z konsumentami zawiera ustnie. Poświadczeniem zaś wykonanej usługi jest paragon fiskalny lub faktura.

Przedsiębiorca stwierdził ponadto, że podanie do publicznej wiadomości cennika będzie bardzo trudne. Świadczy on bowiem usługi przewozu okazjonalnego, a nie regularnego. Przyjeżdża po klienta pod wskazany adres i realizuje trasę, jaką ten sobie życzy. W związku z tym ceny są ustalane indywidualnie. Jego zdaniem tylko przewoźnicy świadczący regularne przewozy mają obowiązek podawać cennik do publicznej wiadomości.

Prezesa UOKiK to tłumaczenie nie przekonało. Art. 2 i 11 prawa przewozowego jasno bowiem mówią, że przewoźnik ma obowiązek podać konsumentowi pełną informację oraz stosowane przez niego taryfy i cenniki. Zdaniem prezesa UOKiK przewoźnik naruszył art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Przepis ten przewiduje, że zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Ponadto uznał, że stosowny zapis we wzorcu jest tożsamy z postanowieniem wzorca umowy uznanego za niedozwolony, który został wpisany do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 1020.

Przedsiębiorca wycofał niedozwolony zapis w umowie. Ponadto na jego stronie internetowej pojawiła się informacja, że ceny za przewóz osób wynoszą od 280 zł, a ich ostateczna wysokość zależy od miejsca dojazdu Transport towarów zaś kosztuje od 1,5 zł za kilometr.

Reklama
Reklama

Warto by przewoźnicy pamiętali, że prezes UOKiK ma prawo m.in.:

- ?zakazać przewoźnikowi  stosowania niedozwolonych praktyk i zobowiązać go do usunięcia określonych zapisów z wzorów umów,

- ?jeżeli przedsiębiorca, choćby nieumyślnie dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, może nałożyć karę w wysokości nie większej niż 10 proc. przychodu.

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama