- ?niszczenie przez dzierżawcę przedmiotu dzierżawy.
Każda z tych przesłanek musi zostać w konkretnej umowie doprecyzowana. Przed zawarciem umowy trzeba dokładnie to sprawdzić, czyli warto wiedzieć, kiedy i jak można kontrakt wypowiedzieć. Po podpisaniu umowy można jedynie zaproponować drugiej stronie jej zmianę – na co może ona przystać lub nie.
Pytający nie wskazał konkretnych przesłanek wypowiedzenia umowy. Oznacza to, że zgodnie z jej zapisami każda ze stron umowy (zarówno dzierżawca, jak i wydzierżawiający) może ją wypowiedzieć w każdym czasie i z każdej przyczyny. Nie zmienia tego zapis, że umowa zawarta jest na dziesięć lat. Zgodnie z art. 673 § 3 kodeksu cywilnego (odnosi się zarówno do umowy najmu, jak też do umowy dzierżawy), jeżeli czas trwania umowy jest oznaczony – obie strony mogą wypowiedzieć umowę w przypadkach w niej określonych.
Rzecz jasna można rozważać, czy taka umowa pozostaje tak naprawdę umową na czas oznaczony. Jednak konkretna odpowiedź na te wątpliwości wymaga szczegółowej analizy innych przepisów umowy. Jeżeli wynikałoby z nich, że dzierżawa została rzeczywiście przewidziana na dziesięć lat ?i że zbyt szybkie wypowiedzenie umowy byłoby sprzeczne ze zgodnym zamiarem stron przy jej zawieraniu – to można rozważyć podniesienie tej okoliczności przed sądem (jeżeli do tego by doszło). W praktyce jednak wykazanie tej okoliczności jest trudne. Tym bardziej że zgodnie z zasadą swobody umów, strony mogą ustalać wszystko, co nie jest sprzeczne z przepisami prawa. Dopuszczalna jest więc również taka, jak przedstawiona w pytaniu, konstrukcja.
Osobną sprawą w omawianym przypadku, przy zbyt szybkim – zdaniem dzierżawcy – wypowiedzeniu umowy, powinno być rozliczenie nakładów poniesionych przez dzierżawcę na przedmiot najmu. W praktyce gospodarczej może to być argument powstrzymujący wydzierżawiającego przed zbyt szybkim wypowiedzeniem umowy.
—Maciej J. Nowak, radca prawny