Tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku ?z 6 marca 2014 r. w sprawie Loredana Napoli przeciwko Ministero della Giustizia – Dipartamento dell'Amministrazione penitenziaria (C-595/ 12). Podstawą rozstrzygnięcia była dyrektywa 2006/54 z 5 lipca 2006 r. w sprawie równego traktowania kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu.
Trybunał zajmował się sprawą włoskiej pracownicy służby więziennej, którą pracodawca skierował na szkolenie zawodowe. Było ono niezbędne, aby mogła awansować na wyższe stanowisko. Jednak przed jego rozpoczęciem urodziła dziecko i przeszła na obowiązkowy trzymiesięczny urlop macierzyński. Pracodawca skreślił ją więc z listy uczestników i nie dopuścił do egzaminu końcowego. Powołał się na przepis prawa włoskiego, zgodnie z którym długotrwała nieobecność powoduje wykluczenie ze szkolenia zawodowego. Młoda matka mogłaby ewentualnie uczestniczyć w kolejnym szkoleniu, jeżeli pracodawca takie by zorganizował.
Otwarta jest kodeksowa lista przyczyn uznawanych za dyskryminujące
Trybunał uznał, że pozbawienie pracownicy na urlopie macierzyńskim prawa udziału w szkoleniu zawodowym i niedopuszczenie do egzaminu końcowego jest niezgodne z prawem unijnym, gdyż ujawnia dyskryminację ze względu na płeć. Wykluczenie z kursu pozbawiło ją szansy na uzyskanie wyższego stanowiska i wynagrodzenia w tym samym czasie co inni pracownicy. Pracodawca nie miał prawnego obowiązku ustalania dodatkowych szkoleń, więc nie było pewności, że jej sytuacja zawodowa się poprawi. Trybunał zasugerował, że zorganizowanie obowiązkowych, dodatkowych szkoleń, aby nadrobić zaległości powstałe w czasie absencji, zapobiegłoby negatywnym konsekwencjom nieobecności pracownicy ?w związku z macierzyństwem.
Jak to wpływa na nasze prawo
Tomasz Sancewicz, ?starszy prawnik ?w CMS Cameron McKenna