Jak czytamy w informacji prasowej, Krajowa Izba Odwoławcza w trzyosobowym składzie (sygn. akt KIO 2184/13), któremu przewodniczył Prezes Krajowej Izby Odwoławczej Paweł Trojan orzekła 7 października 2013 r., że żaden sąd i prokuratura w Polsce nie może domagać się, by dowód nadania przesyłek poleconych ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, nadawanych przez sądy lub prokuratury, był wystawiany z mocą urzędową stempla pocztowego.
Krajowa Izba Odwoławcza - rozpatrując odwołanie wniesione przez InPost w ramach postępowania przetargowego realizowanego przez Centrum Zakupowe dla Sądownictwa - nakazała skreślenie odpowiedniego punktu opisu przedmiotu zamówienia w przetargu organizowanym dla wszystkich prokuratur i sądów w Polsce.
W orzeczeniu KIO podkreśliła, że instytucje publiczne, w tym sądy i prokuratury, nie mają żadnego uzasadnionego interesu w tym, by domagać się wystawienia dowodu nadania przesyłek poleconych z mocą urzędową i w ten sposób z potencjalnych oferentów wykluczać alternatywnych operatorów pocztowych. To samo dotyczy zresztą innych instytucji, np. urzędów miast czy gmin.
Orzeczenie KIO ma olbrzymie znaczenie dla rynku usług pocztowych w Polsce. Rozstrzygnięcie spornej kwestii otwiera, bowiem prywatnym operatorom pocztowym nieograniczony dostęp do przetargów na rzecz wszystkich instytucji publicznych oraz Ministerstwa Sprawiedliwości.
- Dzięki bezprecedensowemu wyrokowi KIO prywatni operatorzy pocztowi zabiegający o kontrakty dla instytucji publicznych będą wreszcie traktowani na równi z Pocztą Polską – komentuje Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl.