orzekł, że w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie. Ma być ona rzeczywista i konkretna, aby pracownik mógł ocenić, czy wypowiedzenie jest – jego zdaniem – uzasadnione i czy w związku z tym warto podejmować obronę przez wniesienie do sądu pracy odwołania od wymówienia, a ponadto aby sąd pracy mógł ocenić prawdziwość (rzeczywistość) tej przyczyny.
W wypowiedzeniu szef może wskazać kilka (więcej niż jedną) przyczyn wymówienia. Jeżeli spośród kilku podanych powodów uzasadniony okaże się tylko jeden, może on stanowić wystarczającą podstawę do uznania przez sąd pracy w sprawie wszczętej w wyniku odwołania pracownika od wypowiedzenia (art. 44 k.p.), że było ono zgodne z prawem (w szczególności z art. 30 § 4 k.p.) i uzasadnione (art. 45 § 1 k.p.).
Gdy pozory mylą
Sam zamiar przeprowadzenia zmian organizacyjnych polegających na likwidacji określonego stanowiska istniejący w chwili dokonania wypowiedzenia nie jest rzeczywistą przyczyną uzasadniającą to wymówienie. Jeżeli stanowisko jest elementem struktury organizacyjnej zakładu, to jego rzeczywista likwidacja musi oznaczać prawnie skuteczną zmianę tej struktury.
Umowy na czas nieokreślony nie można wypowiedzieć bez wskazania konkretnej przyczyny
Tak uznał SN w wyroku z 23 lipca 2008 r. (I PK 310/07). Natomiast w wyroku z 23 maja 1997 r. (I PKN 176/97) SN orzekł, że decyzja co do przydatności i celowości utrzymywania określonego stanowiska mieści się w uprawnieniach pracodawcy i nie podlega ocenie sądów pracy. Sąd ten ocenia jedynie autentyczność likwidacji stanowiska, gdyż zdarza się, że dokonana przez pracodawcę jego eliminacja ma charakter pozorny.
Jeśli tak jest, np. zmieniła się tylko nazwa, a kolejny pracownik będzie wykonywał w stosunku pracy te same obowiązki co poprzednik, szef powinien liczyć się z roszczeniem zwalnianego. Może się on domagać uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a w konsekwencji pracodawca będzie musiał mu wypłacić odszkodowanie lub przyjąć ponownie do pracy.