Pan Marek prowadzi firmę, w której zatrudnia 30 osób. Na początku tygodnia trzech pracowników poprosiło go o urlop. W czwartek przyszedł jeszcze jeden i oznajmił, że jutro idzie oddać krew. Pan Marek zastanawia się, czy musi udzielić wolnego czwartemu podwładnemu. Obawia się, że nieobecność wszystkich zdezorganizuje mu pracę zakładu.
Zasady udzielania wolnego na oddanie krwi reguluje kodeks pracy oraz rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. Zgodnie z tymi przepisami osoba, która zamierza oddać krew w godzinach pracy, musi poinformować o tym szefa. Ten z kolei musi zwolnić zainteresowanego.
– Przepisy nie mówią jednak, że zatrudniony musi mieć na oddanie krwi cały dzień wolny od pracy – tłumaczy radca prawny Katarzyna Przyborowska.
Zaznacza też, że rozporządzenie precyzuje, iż czas, który będzie potrzebny na oddanie krwi, oznacza na zaświadczeniu dla pracownika stacja krwiodawstwa.
Ponadto przełożony musi zwolnić pracownika na czas niezbędny do przeprowadzenia zaleconych przez stację krwiodawstwa okresowych badań lekarskich, jeżeli nie może ich wykonać w czasie wolnym od pracy.