Startuje drugi etap naboru wniosków w konkursie organizowanym przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Jest on realizowany w ramach środków unijnych przypisanych do działania 1.2 „Internacjonalizacja MSP" programu „Polska wschodnia" (obejmuje on województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie oraz podkarpackie). Celem tej części programu jest wspomóc mikro, małych oraz średnich przedsiębiorców w przygotowaniu i realizacji planu wprowadzenia ich produktów (towarów lub usług) na obce rynki.
Czytaj także: Dotacje w programie „Polska wschodnia" na 2019 rok
Dzięki temu firmy mogą pozyskać nowych klientów, rozszerzyć produkcję (może nawet zwiększyć zatrudnienie z korzyścią dla lokalnej gospodarki), zwiększyć przychody albo je ustabilizować poprzez dywersyfikację ich źródeł. Działalność eksportowa może być korzystna dla firmy także pod kątem dalszego jej rozwoju. Daje nowe doświadczenia, stawia przed innymi (zagranicznymi) konkurentami, z którymi należy się zmierzyć, a to może być bodźcem do inwestowania w badania, prace rozwojowe i dalsze udoskonalanie oferty produktowej.
Z tych samych powodów internacjonalizacja rodzimych firm jest istotna z punktu widzenia całej gospodarki. Zakupy zgłaszane przez zagranicznych klientów lub konsumentów zwiększają bowiem popyt, stymulując w ten sposób produkcję, a w przypadku wyczerpujących się zasobów także inwestycje. A to może podnosić produktywność, efektywność, mobilizować do wprowadzania nowych rozwiązań (technologii) itd. W konsekwencji przyczyniać się do zwiększania tempa wzrostu gospodarczego. Dlatego wydatki państwa związane z udzielaniem pomocy publicznej przedsiębiorcom, którzy zamierzają działać na obcych rynkach, można traktować jako ważną inwestycję, która zwróci się poprzez wkład eksportu w produkt krajowy brutto.
Wybrane rynki
Taką pomoc oferuje wspomniane działanie. Warto jednak zaznaczyć, że oprócz wsparcia dla samego eksportu, jako takiego, realizuje ono jeszcze jeden cel: mianowicie większej geograficznej dywersyfikacji eksportu. W tej chwili (co jest zresztą łatwo wytłumaczalne) zdecydowana większość wyrobów eksportowanych z Polski trafia na rynki europejskie, w tym w szczególności krajów Unii Europejskiej lub, patrząc trochę szerzej, krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego.